“Panna młoda”

Cihan zapytał o Hanser. Przyznał, że mimo wszystkiego nadal ją kocha i nie wierzy, że była zdolna do tak okrutnego czynu. Wtedy Sinem zdobyła się na odwagę i wyznała prawdę.

Powiedziała Cihanowi, że Hanser nie działała sama. To Bejza podsunęła jej pomysł użycia broni. Wiedziała, że Hanser jest załamana i zdesperowana. Wskazała jej, gdzie znajduje się pistolet, i

zasugerowała, że tylko w ten sposób będzie mogła uwolnić się od Cihana.

Dla Cihana był to ogromny cios. Zrozumiał, że przez cały czas oskarżał niewłaściwą osobę. Hanser milczała, chroniąc innych, podczas gdy prawdziwa manipulatorka stała tuż obok niego i udawała troskę.

Gdy Bejza weszła do sali z receptą w dłoni, natychmiast wyczuła, że wszystko się zmieniło. Spojrzenie Cihana było pełne rozczarowania i gniewu. Nie było już w nim zaufania.

Początkowo próbowała się bronić. Twierdziła, że nie chciała, aby Hanser strzelała. Jednak pod naciskiem prawdy przyznała, że celowo pchnęła ją w stronę desperackiej decyzji.

Bejza wyznała, że działała z miłości do Cihana i z zazdrości o Hanser. Nie mogła znieść tego, że Hanser zajęła miejsce w jego sercu. Jej zazdrość przerodziła się w manipulację, która doprowadziła do

tragedii. td4729

Cihan był zdruzgotany. Zrozumiał, że został oszukany przez osobę, której ufał. Kazał Bejzie opuścić salę.

Na szpitalnym korytarzu Mukadder od razu zauważyła, że wydarzyło się coś złego. Sinem spojrzała na nią spokojnie i powiedziała, że musi wyznać prawdę.

I właśnie wtedy rodzinne sekrety zaczęły wychodzić z cienia.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *